Mój powiat, tytuł artykułu: Część polskich pieniędzy jest be
Szczecinianin oskarża Radę Miasta. Kara dla urzędników za nieszanowanie prawa. Ostateczny wyrok zapadnie już za kilka dni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie ukarał grzywną w wysokości 1000 zł szczecińską Radę Miasta. Za to, że miasto zawaliło ustawowe terminy związane ze sprawą. Szczecinianin wniósł sprawę do sądu. Miasto miało obowiązek w terminie 30 dni dostarczenia wszelkich, związanych z nią dokumentów. A także udzielenia odpowiedzi Zdzisławowi Biełowcowi na złożoną przez niego skargę. - Zrobiono to z opóźnieniem 25 dni i to dopiero po mojej interwencji - mówi Zdzisław Biełowiec. Sąd ukarał miasto, ale winnych tej kary nie było. Pieniądze wypłacił szczecinianowi wydział finansowy urzędu miasta. - Karę powinien zapłacić prezydent miasta, bo to on jest odpowiedzialny za wszelkie działania i zaniechania urzędu oraz jakość pracy podległych mu urzędników - uważa Biełowiec. Kara dla miasta, to tylko odprysk głównej sprawy, czyli niemożhwości płacenia w SPP przez szczecińskich kierowców wszystkimi obowiązującymi w Polsce pieniędzmi. Uniemożliwiła to skutecznie uchwała Rady Miasta, która zezwoliła jedynie na użycie kilku wybranych monet. - Zaparkowałem w strefie, sięgam do kieszeni i mam tam tzw. klepaki oraz banknoty Zdzisław Biełowiec podaje przykład. - Bankomat nie przyjmuje monet o nominale mniejszym, niż 10 gr. Nie mogę też zapłacić banknotami. Przychodzi funkcjonariusz Strefy i nalepia mi na szybę karę. Na nic tłumaczenie, że nie mam akurat takich nominałów, jakie mi narzuciła swoją uchwałą Rada Miasta. Żartując można powiedzieć, że rada postanowiła, które pieniądze są w Polsce dobre, a które złe, ale tak naprawdę chodzi o sprawę dużo poważniejszą, o kwestię wolnego wyboru. W czwartek WSA miał ogłosić wyrok w tej sprawie. Tak się nie stało. Zdzisław Biełowiec w mowie końcowej przytoczył wszystkie obowiązujące w Polsce prawa, z którymi uchwała Rady Miasta powinna być spójna, a nie jest. Natomiast obecny na rozprawie radca reprezentujący miasto, mec. Tomasz Uldynowicz zaapelował do sądu, by sprawę oddalił. Sąd postanowił, że ogłoszenie wyroku odracza do 5 kwietnia.
Krótka historia sprawy Początek - wrzesień ubiegłego roku. Mieszkaniec Szczecina, Zdzisław Biełowiec składa skargę na uchwałę Rady Miasta do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rada bowiem uchwałą z 25 stycznia 2010 r. w sprawie Strefy Płatnego Parkowania wprowadziła opłaty w parkomatach. Zdecydowano, że kierowcy w Strefie mogą płacić jedynie kilkoma monetami, tj. 10,20 i 50 groszówkami, 1,2 i 5 złotówkami oraz kartą strefową. Nie są to wszystkie prawnie obowiązujące nominały polskich monet. Szczecinianin uznał więc, że jest to ograniczenie wolności decyzji, złamanie m.in. praw gwarantowanych Polakom przez Konstytucję i prawo bankowe.
Losowe artykuły ze strony:
Mniej pieniędzy na walkę z bezrobociem
Rząd zmniejszył pulę środków z Funduszu Pracy na finansowanie programów na rzecz promocji zatrudnienia, łagodzenia skutków bezrobocia i aktywizacji zawodowej. Urząd marszałkowski protestuje. Ministers...
Pan Hitler, nasz honorowy
Jednym jest to obojętne, kto jest honorowym obywatelem miasta. Drudzy powołują się na jakieś prawa, a kolejni od lat bezskutecznie powtarzają, że Szczecin to już nie Stettin i czas zweryfikować listę....
Chętni do przebudowy miejsca po kwiaciarkach
ALEJA KWIATOWA Wczoraj w Zarządzie Dróg i Transportu Miejskiego otwarto oferty w przetargu gospodarowanie fragmentu Złotego Szlaku. nazaOferty złożyło konsorcjum firm INTOP Szczecin i INTOP Tarnobrzeg...
Obrady z protestami w tle
Radni sejmiku przyjęli uchwałę o programie ochrony powietrza dla Szczecinka. Przed rozpoczęciem obrad przed gmachem sejmiku protestowali przeciwko uchwale mieszkańcy miasta.
Program kładzie nacisk...
Współpracując można osiągnąć więcej
Kolejną kandydatką do tytułu jest Jolanta Janik, która życie poświęciła pomaganiu osobom niepełnosprawnym. Jolanta Janik w lutym br. ponownie została wybrana przewodniczącą Polskiego Stowarzyszenia na...