Mój powiat, tytuł artykułu: To nie jego lotnisko
Obok „jego" lotniska internowany był między innymi Bronisław Komorowski
Andrzej Trymerski podarował szczecinianom album z nutami Chopina i obiecuje kolejne prezenty dla miasta. Dziś kilka słów o nim.
Andrzej Trymerski, wojskowy pilot, obecnie na emeryturze, podarował Szczecinowi unikalne wydanie nut utworów Fryderyka Chopina. Album pochodzi z roku 1888 i sygnowany jest dwoma miejscami, Berlinem i Stuttgartem. Pan Andrzej zapowiada, że to nie koniec prezentów dla miasta, które bardzo mu się podoba, choć mieszka w Płocku. - Brat mieszka w Stargardzie, jestem więc emocjonalnie związany ze stolicą Pomorza Zachodniego - przyznaje. Poza tym takiego drugiego miasta w Polsce, jak Szczecin, nie widziałem. Należy do rodziny, która od kilku pokoleń związana jest z wojskiem. Dziadek ze strony matki, Józef Gempka był we Frakcji Rewolucyjnej PPS (informacja dla młodych - to taki prekursor miejskiej partyzantki, walczącej z carskimi zaborcami) utworzonej przez Józefa Piłsudskiego. Ojciec walczył o wolność II Rzeczpospolitej, a w czasie II Wojny Światowej w AK Wojskowym jest również jego syn. - Ten album dedykuję i przekazuję Rodzinie Trymerskich na ręce pilota wojskowego Andrzeja Trymerskiego za stuletnią patriotyczną nieprzerwaną służbę żołnierską dla Polski - napisał w albumie o Virturi Militari ówczesny minister obrony narodowej, a dziś prezydent Bronisław Komorowski. Znajomość z prezydentem i wieloma innymi działaczami podziemia datuje się od czasu stanu wojennego. Pan Andrzej był wówczas komendantem lotniska w Jaworzu. W położonych nieopodal wczasowych domach wojskowych internowano ludzi Solidarności. - Tu poznałem Komorowskiego, Onyszkiewicza, Szeremietiewa, Geremka, Mazowieckiego i wielu innych opowiada. - Wie pan, los dziwnie splata historię ludzką. Wujek Jurek, brat ojca, był wychowawcą Lecha Wałęsy. Już w nowej Polsce dostał oficjalne podziękowanie i oficjalnie wyróżnienie z wpisem do akt od dowództwa wojskowego i internowanych za bardzo dobrą, odbiegającą od służbowych obowiązków, opiekę nad uwięzionymi i ich rodzinami. - Na razie nie chce zdradzić, co jeszcze podaruję stolicy Pomorza, ale myślę, że będzie to doskonały prezent dla rodzącego się na Łasztowni Muzeum Morskiego - mówi.
Losowe artykuły ze strony:
Dwanaście gigantów wokół Szczecina 3
Druga część artykułu
Książę na koniu
Wszystkie projekty po zmianach uderzają swoją, powiedzmy, dosłownością. Księcia na koniu otaczają j...
Mniej pieniędzy na walkę z bezrobociem
Rząd zmniejszył pulę środków z Funduszu Pracy na finansowanie programów na rzecz promocji zatrudnienia, łagodzenia skutków bezrobocia i aktywizacji zawodowej. Urząd marszałkowski protestuje. Ministers...
Tai-chi wyjątkowej księgowej
Przedsiębiorczość w teorii ekonomii wyróżnia się dynamizmem, aktywnością, skłonnością do podejmowania ryzyka, umiejętnością przystosowywania się do zmieniających się warunków, postrzeganiem szans i ic...
Firma odbija się już od dna
Z.CH.POLICE Najnowszy raport firmy nastraja optymistycznie. Wyniki za IV kw. ubiegłego roku są dobre, a za I kw. tego jeszcze lepsze. Firma będzie restrukturyzowana, ale zarząd na razie nie zdradza sz...
U nas tną po prostu jak leci
Dziś mają wyciąć starą wierzbę rosnącą na osiedlu Niebuszewo Spółdzielni Mieszkaniowej Wspólny Dom. Mieszkańcom to się nie podoba.
- Nie chodzi o to, że nie powinna być popodcinana wyjaśnia Wiktoria...